Satyra ostra, jak kosa Ponurego Żniwiarza

Ilustrator Mariusz Sopyłło

Ilustrator jako zawód? Bardzo ciekawa wizja przyszłości. Ilustrowanie jako sposób na odreagowanie własnych stresów, nerwowych sytuacji? Nie mam co do tego wątpliwości. Bycie artystą w rozumieniu rysownikiem? Na pewno się z tym zgadzam.

Co chce zamanifestować ilustrator tworząc rysunek satyryczny, przedstawiający sytuację, która kwalifikuje się do wyśmiania, analizy? Odpowiedź na to pytanie znajduje się na mojej stronie.

Wypadałoby się przedstawić i opowiedzieć o swojej twórczości, a więc chciałbym powitać Państwa na moim blogu, ja, Mariusz Sopyłło. Od dawien dawna zajmuje się tworzeniem satyrycznych rysunków, które opowiadają o moich spostrzeżeniach, światopoglądowych i tych bardziej przyziemnych. Od Alfy i Omegi do śniadania i polityki – każdy temat jest dobry do skomentowania go w formie obrazka satyrycznego. Przeglądając moje rysunki satyryczne mogą Państwo znaleźć wiele tematów, które są nam bliskie.

Może trochę o tym czym są dla ilustratora satyryczne rysunki? Wielu z nas swoje spostrzeżenia, sytuacje z życia wzięte, aktualne sprawy próbuje skomentować na swoim blogu, pisząc artykuły czy po prostu żywo przedyskutowywać ze swoimi znajomymi.

Rysunki satyryczne…czyli co?

Rysunek satyryczny jest formą wyrażania swojego zdania w sposób lekko prześmiewczy, odnoszący się do aktualnych tematów lub przyzwyczajeń. Odpowiednie skomentowanie otaczającej nas rzeczywistości w sposób zachowawczy i nie urażający wszystkich dookoła najlepiej stworzyć w formie obrazka satyrycznego. Niezwykle ważne jest dla mnie, aby kreska, której używam prezentowała nieco karykaturalny obraz przedstawionej rzeczywistości. Postacie, które znajdują się na moich grafikach niekiedy przypominają symboliczne, wszystkich znane postacie lub ich różne wyobrażenia. Biała podkoszulka bokserka dla męża? Dlaczego nie. Schludny i dopasowany garnitur dla polityka? Nie może być inaczej.

Na mojej stronie znajdą Państwo podział rysunków satyrycznych, od komentarzy z życia codziennego do sytuacji politycznej, wszystko w formie satyry, unikatowej formy rysowniczej. Moim rysunkiem satyrycznym dzieliłem się z czytelnikami takich czasopism jak „Chichot”, „Premiery” ”, “Mój Pies”, “Kot”, “Gazeta Olsztyńska”, “Broń i amunicja”, “Twój Weekend”, “NIE”, “Bieszczadnik”, oraz firm: Ursa Maior (ursamaior.pl), eSmokingWorld, Magia Kartek (magiakartek.pl), stopazwrotu.pl.

Zapraszam na moją stronę, gwarancja aktualnych komentarzy „gratis”! Dodatkowo zachęcam do skorzystania z mojego portfolio – podobno jest to całkiem niezły zbiór ciekawych rysunków satyrycznych!

Ostatnie prace

Portfolio →